Wnioski, rekomendacje i oceny po kongresie
II Ogólnopolski Kongres i Forum Samorządowe "Bezpieczna Polska i Obywatele. Nowy System Obrony Cywilnej w Polsce" w Krakowie już za nami. Ale to, co się na nim wydarzyło dotyczy przyszłości. Najważniejszym efektem debat i paneli eksperckich są wnioski i rekomendacje dla dalszych działań w zakresie bezpieczeństwa Państwa, budowy odporności, systemu obrony cywilnej i ochrony ludności.
Bądź Gotów
Kongres i Forum Samorządowe
Przedstawiamy główne wnioski i rekomendacje, które powinny trafić do decydentów. W pierwszej części znalazły się najczęściej pojawiające się postulaty, w drugiej części przedstawiamy wnioski zgłaszane podczas poszczególnych paneli tematycznych.
CZĘŚĆ I
ODSTRASZYĆ WROGA
Zbrojenia, budowa odporności państwa, systemu ochrony ludności i obrony cywilnej są elementami budowy bezpiecznej Polski. To nie tylko przygotowania do wojny, ale przede wszystkim element odstraszania potencjalnego wroga, który będzie się obawiał zaatakowania państwa silnego, dobrze zorganizowanego, potrafiącego stawić opór i w odwecie zaatakować, ze społeczeństwem, które radzi sobie w sytuacji zagrożenia i kryzysu.
WSPÓŁPRACA I KOORDYNACJA
Budowa bezpiecznej Polski musi być prowadzona przy współpracy wszystkich instytucji państwowych i samorządowych, służb, organizacji pozarządowych, uczelni i całego społeczeństwa. Tylko koordynacja działań, ich zaplanowanie i zapewnienie finansowania mogą przynieść zamierzone efekty w postaci poprawy bezpieczeństwa.
PROGRAM NA LATA
Budowa systemu obrony cywilnej to program na długie lata. Konieczne jest zapewnienie samorządom wieloletniego finansowania, bez wymogu rozliczania dotacji w ramach jednego roku budżetowego. Może należałoby opracować program budowy schronów, który wyznaczałby cele do osiągnięcia, określał ramy czasowe i finansowe dla takich inwestycji.
KORPUS OBRONY CYWILNEJ
Konieczne jest już dzisiaj stworzenie korpusu obrony cywilnej, czyli zespołu ludzi, którzy mają działać w sytuacji zagrożenia lub wojny. Istotnym problemem do rozwiązania jest uzgodnienie, kto z grona strażaków, pracowników spółek komunalnych, przewoźników i medyków nie zostanie zmobilizowany. Chodzi o to, by w razie wojny, kiedy będzie powszechna mobilizacja, do wojska nie ściągnięto wszystkich tych, którzy mieli być trzonem obrony cywilnej działającej na rzecz ludności cywilnej.
EDUKACJA
Wciąż świadomość, że Polsce grozi wojna jest niewystarczająca. Edukacja w tym zakresie oraz zachowań na wypadek zagrożenia potrzebna jest w każdej grupie społecznej. Ważne, by szkolenia dla ludności były prowadzone wtedy, kiedy jest już plan ochrony ludności z wyznaczonymi miejscami schronienia i ewakuacji. Konieczne są szkolenia z zakresu sygnałów alarmowych. Może należałoby się zastanowić nad obowiązkowymi szkoleniami obrony cywilnej kończącymi się uzyskaniem certyfikatów.
BEZ PRĄDU
Niezwykle poważnym zagrożeniem przy różnych rodzajach sytuacji kryzysowych, nie tylko na wypadek W, jest przerwanie dostaw energii elektrycznej. Dotyczy to funkcjonowanie wszystkich sfery życia oraz działalności w obszarze usług komunalnych.
Konieczne jest rozbudowanie rozproszonych i elastycznych systemów zasilania opartych na wydajnych źródłach awaryjnych.
Konieczne jest połączenie dążenia do rozwoju elektromobilności z zapewnieniem odpowiedniej ilości pojazdów odpornych na wstrzymanie dostaw energii.
Konieczna jest zgoda na zakup pojazdów komunikacji zbiorowej (autobusów i lokomotyw), które nie spełniają wymogów elektromobilności. Pojazdy z silnikami spalinowymi będą potrzebne, kiedy nie będzie energii elektrycznej.
Przy zakupie agregatów prądotwórczych nie wolno zapominać o budowie zbiorników na paliwo do tych agregatów.
KLUCZOWA ROLA SAMORZĄDU
Funkcjonowanie systemu obrony cywilnej opiera się na dobrym przygotowaniu
i sprawności działania samorządów. Samorząd musi być traktowany jako wspólnota, że szczególna rolą wójtów, burmistrzów, prezydentów, starostów, którzy muszą efektywnie kierować działaniami OC. Na terenach wiejskich zadania samorządowe łatwiej realizować dzięki gęstej sieci OSP i współpracy z małymi wspólnotami. W przygotowaniu planów i racjonalnym realizowaniu inwestycji oraz zakupów kluczową i trudną do zastąpienia rolę mają samorządy powiatowe.
CZĘŚĆ II
W tej części znalazły się wnioski, rekomendacje, postulaty i uwagi, które padły podczas paneli tematycznych. Część z nich to zwrócenie uwagi na problem lub uwarunkowania, które muszą być uwzględnione przy budowaniu odporności państwa. Są też propozycje konkretnych rozwiązań.
Polska w nowym środowisku bezpieczeństwa międzynarodowego
Kolejna wojna może być zupełnie inna niż ta w Ukrainie. Prognozy dotyczące konfliktu zbrojnego za naszą wschodnią granicą się nie sprawdziły, więc mogą się nie sprawdzić również prognozy na temat wojny w naszym kraju czy Europie środkowo-wschodniej.
Rosjanie najpierw próbują destabilizować państwo i zburzyć jego zdolności do odstraszania, a dopiero potem je atakują militarnie.
Ewentualne zakończenie działań zbrojnych w Ukrainie może zmienić sytuację geopolityczną w regionie, ale dla Rosji zakończenie tej wojny to problem m.in. z kryminalizacją społeczną. A nawet jeśli jedna wojna się skończy, Rosja może wywołać kolejną.
Rosja jest źle oceniana, sankcje nie doprowadzą do upadku tego państwa.
Postrzegamy potencjalną wojnę z Rosją jako łagodniejszą niż ta w Ukrainie. Federacja Rosyjska będzie eskalować konflikt w Europie środkowo-wschodniej. Rosja będzie intensywnie prowadzić wojnę hybrydową, a konflikt zbrojny nie będzie prowadzony na lądzie tylko będzie to atak rakietowy silnego rażenia, który ma odstraszyć Zachód od angażowania się w konflikt i pomoc. Nie wolno wykluczać zastosowania przez Rosję środków jądrowych.
Państwo silne ekonomicznie jest w stanie przygotować się do wojny. Państwo słabe ekonomicznie nie ma szans wygrać konfliktu zbrojnego.
Geopolityczne uwarunkowania budowy nowego systemu obrony cywilnej
i wzmacniania obronności w Polsce
Współczesna wojna
Wojna w Ukrainie pokazuje, że w konflikcie zbrojnym rośnie znaczenie oddziaływania na tyły państwa, w tym na ludność cywilną.
Współczesna wojna charakteryzuje się tym, że wszyscy będziemy żołnierzami, nie wszyscy będziemy walczyć na froncie, ale od postawy każdego obywatela będzie zależało bezpieczeństwo i zwycięstwo.
Broń masowego rażenia
Rośnie zagrożenie użycia broni masowego rażenia.
Zmienia się charakter broni masowego rażenia. Zindywidualizowana broń chemiczna to kierunek, w którym podąża współczesny świat.
Zmienia się podejście do użycia broni jądrowej. W Rosji kwestionowana jest teza, że użycie broni jądrowej zniszczy życie na ziemi i to myślenie zyskuje coraz większy zasięg.
Sprawna OC jako element odstraszania
Państwo musi budować odporność nie tylko po to, by odeprzeć atak militarny, ale by ochronić ludność cywilną, m.in. na cyberataki, które są elementem wojny hybrydowej.
Bezpieczeństwo to nie tylko zdolności wojskowe. Siła odstraszania przeciwnika musi być szeroko rozumiana – jako siła państwa, potencjał sił zbrojnych oraz zdolność do podejmowania decyzji. A jednym z elementów budowania siły państwa, a więc także elementu uniknięcia wojny (odstraszania przeciwnika), jest obrona cywilna i przygotowanie administracji różnych szczebli do ochrony ludności. Nie można być silnym tylko w pewnej części, a w pozostałej słabym i nieprzygotowanym, bo rośnie ryzyko, że przeciwnik wykorzysta taką słabość. Musimy więc wzmocnić i przyspieszyć przygotowania obrony cywilnej.
Wiedza, komunikacja i praktyka
Sprawna obrona cywilna to praktyka – wszystkie procedury i zachowania trzeba ciągle ćwiczyć, poprawiać, udoskonalać. Np. w Szwecji każdego roku odbywa się kilkanaście ogólnokrajowych ćwiczeń w zakresie OC, podobna aktywność prowadzona jest na szczeblu samorządowym.
Nie ma obrony cywilnej bez zdolności do komunikacji. Musi być wiarygodny ośrodek, najlepiej by to były władze samorządowe, który wydaje komunikaty i jest zdolny do stałej wymiany informacji. Społeczeństwo też musi wiedzieć, jakie są procedury, jak się zachować w sytuacji zagrożenia.
Nie ma obrony cywilnej bez wiedzy, bez znajomości własnego terenu. Ta wiedza jest kluczowym elementem budowania odporności i obrony cywilnej, bez niej nie można reagować i pomagać. Tej wiedzy o terenie, o lokalnej społeczności nie ma rząd, to zadanie samorządu, parafii, organizacji pozarządowych.
W sytuacji zagrożenia policja, straż pożarna, służba cywilna, administracja i wojsko powinny mieć jednakowe procedury.
Planuj zanim wydasz – Program OLiOC w JST od strony praktycznej
Najpierw plan, potem zakupy i szkolenia
Realizacja programu ochrony ludności i obrony cywilnej nie powinna zaczynać się od zakupów sprzętu. Najpierw potrzebna jest diagnoza potencjalnych zagrożeń i obecnych możliwości reagowania na nie. Na tej podstawie musi powstać plan, którego wynikiem są zakupy i szkolenia.
Przygotowanie planu standardów OC powinien koordynować starosta, dzięki czemu można uzyskać efekt synergii dla wszystkich gmin z danego powiatu.
Szkolenia ludności należy przeprowadzać dopiero wtedy, kiedy ustalony jest już program OC, kiedy znane są procedury i miejsca ewakuacji. Organizowanie szkoleń wcześniej nie ma większego sensu.
Pieniędzy jest i będzie za mało
Trzeba ustalić priorytety, bo nie ma szans na sfinansowanie wszystkich elementów OC w krótkim czasie. Środki gwarantowane dziś przez państwo nie wystarczają nawet na minimum niezbędnych wydatków.
Z czasem ciężar finansowania OC będzie coraz bardziej przesuwał się na samorządy.
MPM bliżej ludzi
Konieczne jest wyznaczenie przed wybuchem konfliktu zbrojnego miejsc pomocy mieszkańcom (MPM). Stworzenie sieci takich punktów, w których można będzie dystrybuować pomoc dla mieszkańców, sprawi, że w razie potrzeby nie wszyscy udadzą się do urzędu gminy. Można tę sieć zbudować w oparciu o jednostki OSP, koła gospodyń wiejskich czy nawet stacje benzynowe. W tworzenie MPM można angażować organizacje pozarządowe.
OC jest kobietą
Budowanie korpusu obrony cywilnej powinno być oparte głównie o kobiety, bo mężczyźni będą powoływani do wojska.
Warto zaangażować w system OC seniorów, którzy pamiętają czasy, kiedy OC była ważnym elementem życia społecznego.
Należy w większym zakresie wykorzystywać wiedzę i doświadczenia wojenne Ukrainy.
Jak agregaty, to i zbiorniki na paliwo
Konieczne jest alternatywne źródło energii elektrycznej. Trzeba szybko uruchomić środki na stworzenie takich źródeł i zakupy agregatów prądotwórczych dla samorządów i spółdzielni mieszkaniowych. Wraz z zakupem agregatów konieczne jest zabezpieczenie zbiorników na paliwo do agregatów.
Prezentacja Dekalog Odporności
– Akademickie Centrum Analiz Strategicznych
Słowem kluczowym w budowaniu odporności państwa jest prewencja. Trzeba zbudować takie mechanizmy, które w czasie pokoju prewencyjnie będą przygotowywać nas na zdiagnozowanie skali możliwych zagrożeń i uświadomią nam potencjalne konsekwencje tych zagrożeń.
System obrony cywilnej jest bardzo skomplikowany, jest więc potrzebne proste narzędzie do analizy tego, w którym miejscu przygotowań do kryzysu jesteśmy.
10 kluczowych obszarów odporności gminy:
- zapewnienie ciągłości funkcjonowania administracji oraz zarządzanie kryzysowe,
- przygotowanie infrastruktury istotnej dla funkcjonowania administracji i zaspokajania potrzeb społeczności lokalnej,
- opieka medyczna i pomoc humanitarna,
- ochrona ludności i obrona cywilną,
- stopnie alarmowe i działania antyterrorystyczne,
- reagowanie na zagrożenia lokalne oraz miejsca zbiorowej ochrony ludności,
- planowanie obronne i realizację zadań obronnych,
- ewakuacja i przyjęcie ewakuowanych,
- współdziałanie i wsparcie Sił Zbrojnych RP,
- szkolenie i doskonalenie w obszarach odporności gminy.
Nowy system obrony cywilnej – wdrażanie i korekty
OC to mieszkańcy
Obrona cywilna to kilka kręgów. Pierwszy – osoby zarządzające, wymienione w ustawie o obronie cywilnej, ale one same nie zapewnią społeczeństwu ochrony. Drugi krąg – to zespół służb, którymi dysponują decydenci – komendy policji i straży pożarnej, straż miejska; dzięki nim zwiększają się możliwości działania, ale to nadal za mało. Najważniejszy jest trzeci krąg, czyli mieszkańcy, stowarzyszenia lokalne, entuzjaści, którzy są podstawą obrony cywilnej.
Państwo nie powinno obiecywać, że za nas wszystko załatwi. Państwo stworzy struktury, ale sami, obywatele muszą się w te struktury wpisać. od ich odpowiedzialności i zaangażowania zależy sprawność i skuteczność systemu OC.
Obowiązkiem władzy jest nie tylko obrona ludności cywilnej przez 72 godziny po kryzysie, ale przygotowanie społeczeństwa, by po tych 72 godzinach samo wróciło do funkcjonowania.
Szkolenia
Każda głowa rodziny powinna przejść kompleksowe przeszkolenie na wypadek największego zagrożenia, a więc w zakresie lokalizacji miejsca schronienia, zabezpieczenia wody pitnej i jedzenia, przygotowania się na brak energii elektrycznej.
Szkolenia muszą być atrakcyjne, pobudzać ciekawość, bo tylko wtedy ludzie będą na nie przychodzić, nie chodzi o to, by je zrealizować najtaniej. Można np. zachęcać do udziału w szkoleniach nagrodami – choćby plecakami ewakuacyjnymi.
Wrócić do szkoleń zakładowych w zakresie OC z praktycznymi wskazówkami, jak zachować się w sytuacjach zagrożenia
Konieczne są częste ćwiczenia służb symulujące zagrożenia, katastrofy.
Specyfika miast i wsi
W gminach wiejskich największe znaczenie w systemie obrony cywilnej mają Ochotnicze Straże Pożarne. Na obszarach, gdzie OSP jest mniej, będzie trudniej zbudować dobry i skutecznych system OC. W każdej gminie w skład komitetu OC powinien wchodzić sołtys, który najlepiej zna problemy lokalnej społeczności.
W dużych miastach powinny powstawać cywilne centra, gdzie w sytuacji kryzysowej będą mogli przyjść mieszkańcy, tam uzyskać informację i pomoc.
Prąd i jedzenie
Każde gospodarstwo domowe powinno być obowiązkowo wyposażone w agregaty prądotwórcze. Jako społeczeństwo jesteśmy uzależnieni od energii elektrycznej.
Konieczność zapewnienia żywności mieszkańcom nie polega na tym, że samorządy będą ją rozdawać. Chodzi o umożliwienie zakupu tej żywności w przypadku braku prądu, a więc bez obsługi płatności mobilnych, wystawiania paragonów. Może konieczna jest zgoda państwa na to, by w takiej sytuacji można było kupować żywność, np. na ,,zeszyt”.
Problemy
Nie wiadomo, czy osoby wyznaczone do działań w ramach OC w spółkach komunalnych zapewniających dostawę wody czy ciepła nie zostaną zmobilizowane do wojska. Konieczne jest zwolnienie z poboru wojskowego osób, które odpowiadają za działania w gminie na wypadek kryzysu lub zagrożenia.
Konieczne jest wieloletnie podejście do programu OC. Wydatki samorządów
i przekazywane im na ten cel środki z budżetu centralnego (z programu ochrony ludności) powinny być traktowane jako niewygasające.
Konieczne autentyczne partnerstwo administracji rządowej i samorządowej.
Samorząd wobec wyzwań związanych z tworzeniem systemu OL i OC. Panel ogólnopolskich organizacji samorządowych
Edukacja i informacja
Świadomość społeczeństwa na temat zagrożeń, reakcji na nie, np. w zakresie dźwiękowych sygnałów alarmowych, jest bardzo ograniczona. Konieczna przebudowa systemu edukacji, by dzieci i młodzież uczyć, jak się zachować w sytuacji zagrożenia i kryzysu zbrojnego.
Konieczne uświadomienie społeczeństwu, by w razie kryzysu informacje czerpać tylko od służb zarządzających kryzysem, by nie dochodziło do dezinformacji, która tylko zwiększy problemy. Samorząd musi mieć sprawnie działający aparat informacyjny.
Budowanie systemu OC
Nie można wpadać w przesadną frustrację, że system OC budujemy w Polsce od 1,5 roku i ciągle nie widać wielu efektów. Finlandia budowała taki system 80-90 lat. Jesteśmy na początkowym etapie budowy systemu OC.
Dostawcy nie są w stanie zapewnić samorządom każdego sprzętu, który był zamawiany na potrzeby OC. To, dlatego nie wydano części środków na OC w 2025 roku. Drugi powód – konieczność wydania i rozliczenia środków w jednym roku budżetowym.
Rola samorządu
Obrona cywilna, ochrona ludności nie istnieje bez samorządów. Wojska Obrony Terytorialnej będą dedykowane do obrony terytorium, za OC będzie odpowiadać samorząd i jego jednostki.
W sytuacji zagrożenia samorządy swoje siły i środki przeznaczą przede wszystkim na pomoc osobom starszym i samotnym. Osoby samodzielne w pierwszych godzinach kryzysu muszą radzić sobie same i muszą być na to przygotowane. Nie chodzi o to, by je straszyć, ale lepiej by były one przygotowane na kryzys niż zaskoczone kryzysem.
Konieczne jest doprecyzowanie roli poszczególnych organów administracji w sytuacji kryzysu, kto zarządza kryzysem w zależności od jego zasięgu, skali. Nie powinno być dywagacji, czy starosta, wójt czy wojewoda wydał właściwą co do swojej kompetencji decyzję. Nie powinno być sytuacji, w której ktoś takiej decyzji nie wykonuje. Powinna być wzmocniona rola powiatu w zakresie lokowania sprzętu na potrzeby zarządzania kryzysowego w gminach z terenu danego powiatu, by np. nie było sytuacji, w której wszystkie gminy kupują tylko wozy strażackie albo tylko agregaty prądotwórcze.
Finansowanie OC
Konieczne jest przyznanie prawa wojewodom decyzji o rozdysponowaniu środków na OC. Dziś wnioski z poziomu województwa wysyłane są jeszcze do zaopiniowania przez Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, co wydłuża czekanie na decyzje o przyznaniu pieniędzy samorządom, a tym samym odwleka wydawanie środków na budowę systemu OC.
Finansowanie zadań i inwestycji w zakresie OC jest zbyt niskie.
Istnieje obawa o to, że w razie rozejmu za naszą wschodnią granicą dojdzie do ograniczenia wydatków na OC ze względu na trudną sytuację budżetu państwa i pozornie mniejsze zagrożenie konfliktu zbrojnego. To nie może mieć miejsca, bo mamy zaległości sięgające kilkudziesięciu lat.
Współdziałanie administracji, służb i wojska
Ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej wzmocniła współpracę wszystkich służb, inspekcji, straży i instytucji.
Dzisiejsza wojna to nie tylko wojsko i walka o terytorium, to walka o przetrwanie ludzi. Dlatego ważna jest obrona cywilna.
Dziś jest potrzebny korpus obrony cywilnej – stały. Tego zabrakło w Ukrainie. Ważne jest pozostawienie na miejscu strażaków, bo powołanie ich do wojska sprawi, że nie będzie miał kto gasić pożarów i pomagać ludności cywilnej.
Wojewoda ma dzisiaj więcej zadań niż dowódcy wojskowi, a urzędników mu nie przybyło.
Może należy wprowadzić obowiązkowe szkolenia dla ludności cywilnej w zakresie OC i wydawać certyfikaty tym, którzy zdali egzamin po takim szkoleniu.
Rola NGO we wzmacnianiu odporności społecznej i budowaniu Obrony Cywilnej
Odporność społeczną buduje się w oparciu o świadomość dotyczącą zagrożeń, czyli wiedzę i umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach.
Konieczne jest odbudowanie zaufania społecznego.
Konieczne jest uświadomienie społeczeństwa, że wojna to realne zagrożenie. W pierwszym etapie kryzysu najpierw potrzebna będzie samopomoc sąsiedzka, potem przybędą służby.
Nie ma kompleksowych rozwiązań edukacyjnych w zakresie przygotowania do kryzysu od najmłodszych lat.
Ważne jest zbudowanie systemu współdziałania między organizacjami pozarządowymi i administracją publiczną.
Decyzje w administracji publicznej w sytuacjach kryzysowych dotyczące wsparcia finansowego dla organizacji pozarządowych podejmowane są z dużym opóźnieniem.
Budownictwo schronowe
Schrony należy lokalizować w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania i pracy.
Konieczność spełnienia wymogów miejsc schronienia dla garaży podziemnych w budynkach wielorodzinnych wymusi rynek – klienci zaczynają pytać, czy taki garaż będzie pełnił dodatkową funkcję w razie zagrożenia.
W Polsce jesteśmy w stanie wybudować schrony w najnowocześniejszych technologiach. Samorządy preferują jednak inwestycje w miejsce schronienia, których budowa jest znacznie tańsza i szybsza, ale one nie uratują ludzi w przypadku ataku chemicznego.
Przy budowie schronów trzeba stosować zasadę dual use, czyli wykorzystania obiektu w czasie pokoju do celów publicznych i cywilnych z możliwością szybkiego przekształcenia obiektów w schron spełniający wszystkie wymogi bezpieczeństwa.
Budowa schronów powinna w ograniczonym zakresie podlegać ustawie o zamówieniach publicznych, by nie ujawniać wszystkich informacji dotyczących takiego obiektu, np. zaopatrzenia w energię i podłączy do sieci.
Problemem jest dostosowanie dostępu do schronów osób z niepełnosprawnościami. W pierwszej fazie ich budowy raczej nie należy się spodziewać ułatwień dla osób, które mają problemy z poruszaniem się.
Wyzwaniem będzie jednoczesne projektowanie i budowa schronów, bo obowiązek realizacji takich obiektów będą mieć wszystkie samorządy.
Konieczny jest program budowy schronów z perspektywą 20, 30 lat, by wiadomo było, do czego jako państwo i samorządy dążymy, bo przez kilka lat nie uda się nadrobić zaległości.
Modernizacja infrastruktury jako element zwiększania bezpieczeństwa państwa
i odporności samorządów
Rozwój sieci dróg i linii kolejowych to nie tylko zapewnienie komunikacji transportowej, ale także zwiększanie bezpieczeństwa państwa. Część budowanych i modernizowanych dróg ma podwójne zastosowanie – do transportu cywilnego i – na wypadek wojny – wojskowego.
W podobny sposób funkcjonuje to w przypadku inwestycji kolejowych.
Kolej jako kluczowy system transportowy w warunkach zagrożenia
Potrzebne lokomotywy spalinowe
Kolej jest kluczowa w zakresie logistyki, przewozu surowców, to jedyna pewna droga transportu w sytuacji zagrożenia. Także dlatego, że mamy szlaki kolejowe z zachodu na wschód. W razie wojny niebo nad Polską będzie zamknięte, a najbliższe porty morskie przyjmujące statki będą w Holandii.
Trzeba inwestować w infrastrukturę i kolej konwencjonalną, w trudnych sytuacjach nie da się prowadzić ruchu bez lokomotyw spalinowych.
Potrzebne są nowoczesne lokomotywy spalinowe, większość obecnych ma 40-50 lat.
Konieczny jest zakup platform do przewozu koleją sprzętu wojskowego.
Dodatkowa rola dworców kolejowych
Są wyznaczeni pracownicy Polskich Linii Kolejowych, którzy nie będą zmobilizowani w przypadku wojny i będą mogli nadal pracować przy utrzymaniu linii kolejowych.
Dworce kolejowe odegrają istotną rolę w sytuacji zagrożenia, mogą stać się centrami koordynacji pomocy i punktami informacyjnymi. Mogą stanowić punkty zborne i miejsca schronienia (np. dworce podziemne).
Problemem jest bariera językowa – kiedy pociąg przejeżdża granice, lokomotywę musi prowadzić maszynista z danego kraju. Trwają dyskusje o przejściu na język angielski w zarządzaniu koleją w całej Unii Europejskiej, ale to proces długotrwały.
Panel parlamentarny
Ustawa nie wystarczy
Sama ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej jest ważna, ale to za mało. Dużo pracy jest jeszcze do wykonania w zakresie podnoszenia świadomości społecznej na temat potencjalnych zagrożeń i konieczności przygotowań na wypadek konfliktu.
Ważny jest fundament finansowy do realizacji zapisów ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej.
Obrona cywilna musi być zdecentralizowana.
Politycy mają tendencję do uspokajania i przemilczania zagrożeń. Do tego część polityków wykorzystuje fałszywe alarmy do siania paniki i podważania zaufania do służb.
Edukacja przez gry?
Potrzebna jest edukacja – ludzie muszą wiedzieć, jak reagować w sytuacjach kryzysowych, muszą nauczyć się zachowań w takich sytuacjach.
Jak najszybciej należy przygotować informację dla ludności o najbliższych miejscach schronienia.
Istotne jest uruchomienie klas dronowych, czyli kształcenia specjalistów dronowych już na etapie edukacji szkolnej.
Potrzebna jest edukacja w zakresie podstawowej wiedzy OC, choćby rozróżniania sygnałów alarmowych.
Może młodych ludzi trzeba uczyć przez gry komputerowe, np. przez grę, w której wygrywa ktoś, kto najlepiej się schowa przed zagrożeniem.
Wykorzystać okoliczności
Konieczne jest wykorzystanie ludzi z pokolenia, którzy odeszli na emeryturę, ale mają wiedzę i doświadczenie w zakresie obrony cywilnej.
Planowane metro w Krakowie może służyć ochronie ludności. Funkcję ochronną trzeba przewidzieć już na etapie projektowania tej inwestycji.
Budowanie bezpieczeństwa zaczyna się już w naszych rodzinach i szkołach
W rodzinie najważniejsze jest poświęcanie czasu dzieciom. Coraz częściej młodzi ludzie skarżą się na to, że rodzice nie spędzają z nimi czasu.
Konsekwencja i dyscyplina rodziców wobec dzieci to nie ograniczenia dla najmłodszych, ale poczucie bezpieczeństwa.
Szkoła jest tylko elementem wspierania wychowania, za które odpowiedzialna jest przede wszystkim rodzina. Szkoła może uzupełniać pewne deficyty wyniesione z domu, ale obecny system edukacji nie jest na to przygotowany.
Budowanie odporności psychicznej w czasach kryzysu
Poznać samego siebie
Odporność psychiczna jest szczególnie ważna w czasach, w którym świat zmienia się w ekspresowym tempie. Jest potrzebna, nie tylko w czasie wojny, ale w codziennym życiu.
Odporność psychiczną trzeba budować zanim dojdzie do kryzysu, najważniejsza jest profilaktyka już na wczesnym etapie życia.
Najważniejsze w budowaniu odporności psychicznej jest poznanie samego siebie, zaufanie sobie samemu. Jeżeli nie potrafimy spędzić dnia samotnie, boimy się tego, to znaczy, że nie znamy samego siebie.
Poznanie siebie pozwala też przyznać się, że czegoś nie potrafimy, że czegoś się obawiamy.
Ważne rytuały i sen
W sytuacji kryzysowej nie wolno nakręcać negatywnych emocji, strachu, paniki. Nie wolno ulegać emocjom, wrażeniom.
W sytuacji kryzysowej ważne jest zachowanie dotychczasowych rytuałów – kawy, czytania, spacerów, rozmów. Dla zdrowia psychicznego ważna jest także zadbanie o siebie, o zdrowe odżywianie i ruch. ważny jest sen, nie tylko jego długość, ale i jakość.
W sytuacji realnego zagrożenia trzeba uspokoić organizm, wziąć głęboki oddech, nie poddawać się lękowi, wtedy łatwo o błąd.
Ochrona dziedzictwa, zasobów państwa i samorządu
Zasoby archiwalne są ważnym elementem infrastruktury krytycznej. Trzeba te zasoby chronić.
Odpowiedzialność za dziedzictwo ma także społeczność lokalna.
Konieczna jest budowa sieci współpracy z organizacjami pozarządowymi na wypadek ewakuacji dzieł sztuki, bo nie wiadomo, ilu pracowników jednostek kultury dotrze do pracy w razie wybuchu konfliktu.
Dobrze sporządzone spisy dokumentów, archiwów i zabytków ułatwią późniejsze starania o zwrot zrabowanych dzieł sztuki i archiwów.
Myślenie o zabezpieczeniu archiwów i zabytków powinno codziennie towarzyszyć działaniom jednostek kultury.
Archiwa i muzea muszą przygotowywać się nie tylko na czas wojny, ale również na inne zagrożenia, jak choćby powodzie i wichury, które wyrządzają duże szkody, których naprawa jest bardzo kosztowna i długotrwała.
Budowanie systemu obrony cywilnej na terenach leśnych
Lasy w Polsce są ogólnodostępne, co powoduje, że jest większe zagrożenie dla bezpieczeństwa tych terenów.
Koła łowieckie powinny być wykorzystywane w budowie systemu OC na terenach leśnych, m.in. ze względu na dobre rozpoznanie terenowe.
Potencjał Polskiego Związku Łowieckiego nie jest właściwie wykorzystywany.
Konieczne jest pogłębianie współpracy OSP z kołami łowieckimi.
PZŁ dysponuje swoimi strzelnicami, z których można korzystać przy szkoleniu formacji posługujących się bronią.
Odporność społeczna i kapitał ludzki. Uczelnie wyższe jako czynnik wsparcia zmian w obronności i obronie cywilnej
Uczelnie nie uczestniczyły w kształtowaniu sektorowych polityk publicznych. Uczelnie nie są traktowane jako instytucje strategiczne.
Olbrzymi potencjał polskich szkół wyższych nie jest wykorzystywany przy budowie odporności, zwłaszcza na poziomie samorządu lokalnego. Wyjątkiem jest zaangażowanie uczelni w rządowy program cyberbezpieczeństwa i sztucznej inteligencji.
W Polsce jest mnóstwo programów dotyczących obronności, są środki na te programy, ale uczelnie, które proszą, by część tych środków przeznaczyć na wdrożenia, słyszą, że jest to niemożliwe.
Powinna powstać strategia (narodowy program) włączenia szkół wyższych w działania na rzecz odporności, wykorzystania potencjału uczelni w budowania systemu obronności państwa.
Potrzebne jest szersze wsparcie finansowe uczelni i mechanizmy włączenia szkół wyższych
w budowanie odporności państwa.
Panel Krakowskiego Parku Technologicznego. Nowe Technologie dla Bezpieczeństwa Samorządów
Samorządy muszą stać się środowiskiem przyjaznym dla rozwoju rodzimych firm technologicznych pracujących na rzecz bezpieczeństwa. Nie możemy uzależnić się od drogich, zagranicznych systemów.
Nowe technologie mogą poprawić bezpieczeństwo samorządów w każdym zakresie – cyberbezpieczeństwa, ochrony ludności, ochrony przeciwwybuchowej, monitoringu zagrożeń, wykrywania skażeń i alarmowania o nich, wykorzystania sztucznej inteligencji bez zagrożenia wyprowadzania danych na zewnątrz czy ochrony antydronowej.
Zagrożenia hybrydowe, cyberbezpieczeństwo
i Bezpieczeństwo Informacyjne Państwa
Trzeba zgłaszać każdy incydent
Każda wojna zaczyna się w cyberprzestrzeni.
Muszą być narzędzia, które umożliwią obywatelom sprawdzenie, czy dana informacja jest prawdziwa.
Każdy może paść ofiarą cyberataku.
Ataki są codziennie, tylko wielu użytkowników ich nie widzi.
Jeżeli jesteśmy ofiarami cyberataku, trzeba to zgłosić, bo to pomoże zabezpieczyć innych.
Ciągłe narażanie na cyberataki w dłuższej perspektywie buduje odporność na takie ataki.
Najsłabsze ogniwo
Bardzo ważna jest świadomość cyfrowa społeczeństwa, bo człowiek jest najsłabszym ogniwem – najwięcej cyberataków jest na pocztę elektroniczną.
Do cyberbezpieczeństwa trzeba podchodzić kompleksowo, wiele osób podchodzi do niego wybiórczo i to jest najbardziej szkodliwe.
Nie można zapominać o najprostszych sprawach, np. zmianach hasła dostępu do systemów po zwolnieniu pracownika.
Organizacja ochrony zdrowia w czasie kryzysu
Ordynatorzy bez mobilizacji wojskowej
System finansowania służby zdrowia na czas kryzysu powinien być elastyczny, a raz podjęte decyzje powinny być utrzymane, by szpitale miały pewność, że otrzymają zapłatę za to, co kazano im zrobić.
Brakuje wiedzy na temat potencjału poszczególnych szpitali. Konieczne jest wdrożenie systemu ewidencji potencjału świadczeniodawcy, który pozwoli dobrze zarządzać po masowym zdarzeniu.
Trzeba zadbać o to, by ordynatorzy i osoby z obsługi technicznej nie byli powoływani do wojska w razie wojny, tylko nadal pracowali w szpitalach, bo bez nich szpitale sobie nie poradzą.
Więcej medycyny pola walki
Wzmocnieniu powinny ulec elementy edukacji przyszłych lekarzy w zakresie medycyny pola walki.
Konieczna jest większa liczba szkoleń w zakresie udzielania pomocy medycznej w czasie kryzysów i wojny.
Konieczne są badania naukowe nastawione na medycynę pola walki.
System zabezpieczenia leków i wyrobów medycznych w czasie kryzysu
Polska nigdy nie osiągnie pełnej niezależności lekowej, konieczna jest współpraca w ramach Unii Europejskiej. Konieczne jest podzielenie tego, co my jesteśmy w stanie wyprodukować, a jakie leki ma produkować Europa.
Producenci leków muszą mieć pewność, że ich produkt będzie kupowany, choć jest droższy niż wyprodukowany w Chinach. Konieczne są zachęty finansowe dla producentów leków albo stabilny system refundacyjny.
Zdolności systemu ochrony zdrowia w reagowaniu na incydenty CBRNE
Budowanie odporności to także zapewnienie odpowiednich leków i opatrunków. W Polsce powinna się rozwijać produkcja leków.
Powinniśmy rozważyć stworzenie sieci magazynów podstawowych zabezpieczeń na wypadek zdarzeń.
Kadry medyczne w sytuacjach kryzysowych i wojennych
Nie ma narodowej strategii, która określałaby, kogo z kadry medycznej mobilizować na wypadek wojny.
Mamy odpowiednią liczbę medyków potrzebnych na wypadek wojny, ale oni nie są dobrze przygotowani do pracy w czasie wojny, na terenie objętym działaniami wojennymi.
Szpitale cywilne muszą być gotowe na przyjęcia rannych z pola walki, bo nie wszyscy trafią do szpitali wojskowych.
Szpitale na ścianie wschodniej powinny być gotowe na ratowanie życia i stabilizację stanu rannych, którzy później będę transportowani do szpitali bliżej zachodniej granicy. Tam nie potrzeba budować schronów w szpitalach, ale trzeba przygotować te szpitale na przyjęcie kilku tysięcy pacjentów ze ściany wschodniej i to na długotrwały pobyt.
Trzeba jak najszybciej wskazać podmioty medyczne, które będę elementem systemu ochrony zdrowia w czasie wojny i te podmioty wyposażyć na wypadek konfliktu zbrojnego. Dlatego z dużą ostrożnością trzeba podchodzić do likwidacji szpitali powiatowych, zwłaszcza na ścianie wschodniej, ale też nie inwestować w jednostki medyczne w tzw. strefie śmierci, która w razie ataku zbrojnego jest pozostawiana.
Wyzwania ochrony zdrowia w wojennej rzeczywistości
Nowe postrzeganie ratownictwa medycznego
Trzeba zmienić postrzeganie systemu ratownictwa medycznego w czasie wojny. Karetka i medycy są celem dla przeciwnika, namierzanym głównie przez drony. Polska nadal nie wyciągnęła wniosków z trwającej wojny w Ukrainie, już teraz trzeba przygotować logistykę na wypadek wojny.
Trzeba duży nacisk położyć na szkolenia w zakresie zmiany metod działania, wydłużania opieki nad pacjentem, którego nie da się przewieźć do szpitala.
Konieczna intensyfikacja szkoleń z pierwszej pomocy prowadzonych wśród ludności cywilnej.
Trzeba inwestować w sale operacyjne w schronach oraz modułowe sale operacyjne, które można szybko przenieść w dowolne miejsce.
Konieczne jest większe wsparcie polskich technologii medycznych, by w razie wojny nie było problemów z ich pozyskiwaniem.
Rehabilitacja weteranów – wyzwaniem
Zmienia się zapotrzebowanie na świadczenia medyczne wraz z wydłużaniem się wojny. Na początku konfliktu zbrojnego w Ukrainie nie było potrzeb w zakresie rehabilitacji po urazach kończyn, teraz potrzeby są ogromne. Teraz pierwsi weterani wracają do domów, czują się niepotrzebni, pojawia się problem uzależnień.
Postęp w zakresie ratownictwa medycznego i chirurgii powoduje, że przeżywa więcej pacjentów z większymi urazami, którzy wymagają długiego leczenia i długotrwałej rehabilitacji.
Wyzwaniem dla systemu służby zdrowia są koszty opieki na osobami z amputacjami. Te koszty w Ukrainie szacowane są na 60 mld złotych.
Polska powinna mieć własny ośrodek rehabilitacyjny w Ukrainie, dzięki czemu nasi lekarze przejdą szkolenie w rzeczywistych warunkach.
Rehabilitacja w czasach kryzysu – od doświadczeń wojennych do wyzwań polskiego systemu ochrony zdrowia
Rehabilitacją rannych żołnierzy będą musiały zająć się sanatoria. Tak stało się w Ukrainie.
Konieczna jest deregulacja w zakresie podziału kompetencji między lekarzem
a fizjoterapeutą i danie większych uprawnień fizjoterapeutom.
Proces rehabilitacji i fizjoterapii jest bagatelizowany, w Polsce nie ma świadomości, jak on jest ważny w systemie ochrony zdrowia w sytuacji wojny.
Logistyka systemu ochrony zdrowia i podtrzymanie ciągłości działania infrastruktury medycznej
Problemem jest zapewnienie paliwa do karetek pogotowia w sytuacji kryzysowej. W przetargach żadna z firm nie godziła się na zapisy o zapewnieniu paliwa w takich sytuacjach.
Wielu ratowników, zwłaszcza z uprawnieniami do prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych, ma powołania mobilizacyjne.
Urzędy i instytucje publiczne powinny z dużą ostrożnością podchodzić do przyjmowania wolontariuszy. Zdarza się, że są to osoby pracujące na rzecz wrogich państw i służb. Należy dobrze sprawdzić taką osobę, która może dokonać sabotażu.
Dobrym rozwiązaniem byłoby uruchomienie w sytuacji kryzysowej specjalnych linii dowożących pracowników do szpitali, tak jak to działało w Krakowie w czasie pandemii Covid 19.
Zapewnienie bezpieczeństwa systemów informacyjnych i łączności w sektorze opieki zdrowotnej
Zasoby danych medycznych są łakomym kąskiem, a nie są one wystarczające zabezpieczone.
Budując system cyberbezpieczeństwa w systemie zdrowia trzeba też myśleć za pacjentów, często seniorów wykluczonych cyfrowo.
Dowolność stosowania różnych rozwiązań informatycznych w jednostkach służby zdrowia utrudnia ochronę przed cyberatakami.
Nie ma cyber zagrożeń, przed którymi można się w pełni zabezpieczyć, cyberbezpieczeństwo to minimalizowanie ryzyka narażania się na zagrożenia zewnętrzne.
Ważne jest zachowanie ostrożności przy “sprzątaniu” po cyberataku, bo trzeba ustalić, co się stało. Tymczasem nacisk jest na jak najszybsze uruchomienie systemu teleinformatycznego, bo trzeba obsługiwać pacjentów.
Konieczne jest ograniczenie i kontrolowanie zewnętrznych kontraktorów do systemów informatycznych służby zdrowia.
Woda w sytuacjach kryzysowych – strategiczny zasób państwa
Coraz więcej nielegalnych studni
Bezpieczeństwo w zakresie dostarczania wody jest zagrożone ze względu na zmiany klimatyczne. Deficyt wody będzie coraz większym zagrożeniem.
Coraz częściej rolnicy wiercą studnie nie zgłaszając tego, bez pozwolenia wodno-prawnego. Studnie są wiercone coraz głębiej.
Na wypadek kryzysu
Nie ma przepisów, które regulowałaby minimalną ilość wody na mieszkańca,
np. w sytuacjach kryzysowych – to luka prawna.
Bezpieczeństwo w zakresie dostarczania wody wymaga kosztownych inwestycji
w bezpieczeństwo energetyczne oraz systemy informatyczne i łączności.
Problem zabezpieczenia wody na wypadek kryzysu polega też na tym, że woda powierzchniowa może być skażona przez brak działania oczyszczalni ścieków.
Paczkowanie wody – dobre rozwiązanie na wypadek kryzysu (sprawdziły się w Ukrainie).
Uzdatnianie wody
Potrzeba kilku stacji uzdatniania wody, by w razie zniszczenia jednej były inne źródła wody pitnej.
Mobilne stacje uzdatniania wody – mogłyby uzdatniać wodę ze studni głębinowych w sytuacjach kryzysowych, można by je wysyłać tam, gdzie akurat są potrzebne.
Studnie na czas kryzysu
Potencjał studni głębinowych jest niewykorzystany. Łatwo jest skazić wodę powierzchniową, trudniej głębinową. Woda głębinowa może stanowić wsparcie zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych.
Studnie powinny być elementem systemu zabezpieczenia na wypadek kryzysu. Woda z nich nie byłaby zdatna do picia, ale może być stosowana do celów użytkowych i sanitarnych.
Konieczna jest decentralizacja i rozproszenie poboru wody.
Zatrucia, awarie i dezinformacja – reagowanie i komunikacja
Dezinformacja groźniejsza niż sama awaria
Bezpieczeństwo wodne to system wielu czynników, instytucji i ludzi, od systemów zabezpieczenia, laboratoriów po rzetelną informację na temat zagrożenia.
Konieczny jest regularny audyt systemów kontroli i zabezpieczeń oraz na bieżąco poprawianie wykrytych luk.
W sytuacji zagrożenia większym zagrożeniem może być dezinformacja niż samo zagrożenie czy awaria. Mieszkańcy muszą mieć dostęp do wiarygodnej informacji, napisanej prostym i zrozumiałym dla wszystkich językiem.
Kluczowa jest walka z dezinformacją, bo prawdziwa informacja w dobie izolowania się
w bańkach informacyjnych nie dociera do wszystkich.
Cyfrowe znaki wodne
Powinny być wyspecjalizowane służby walczące z dezinformacją i obalające mity. Z drugiej strony liczba kanałów informacyjnych powinna być ograniczona, by ludzie wiedzieli, gdzie szukać prawdziwych informacji.
Wprowadzenie cyfrowych znaków wodnych potwierdzających wiarygodność treści internetowych.
Konieczna jest edukacja od najmłodszych lat oraz warsztaty dla mediów, by dziennikarze potrafili odróżniać fałszywe treści od prawdziwych.
Odporna infrastruktura – zapasowe systemy i technologie
Lokalny system ostrzegania
Brakuje systemu, który szybko wspierałby samorządy w sytuacjach kryzysowych.
Ludzie nie reagują już na ostrzeżenia RCB, które często wysyłane są do mieszkańców kilku województw. Dobrym rozwiązaniem jest tworzenie lokalnych systemów ostrzegania z lokalnym radarem powodziowym mierzącym wielkość opadów, który informacje o zagrożeniach wysłałby na mniejszy obszar.
Nieaktualne dane
Instrukcje gospodarowania wodami w zbiornikach retencyjnych nie zawsze są skuteczne z kilku powodów – niesprawdzających się prognoz pogody, zmieniającej się hydrologii i nieaktualnych danych na ten temat oraz złego stanu technicznego.
Konieczne jest uaktualnienie danych hydrologicznych, a potem – albo uaktualnić instrukcje gospodarowania wodami albo wykonać inwestycje dostosowujące bezpieczeństwo przeciwpowodziowe do tych danych. Konieczny jest stały monitoring urządzeń przeciwpowodziowych i dbanie o ich dobry stan techniczny.
Konieczne zmiany
Firmy wodociągowe muszą traktować wydatki na cyberbezpieczeństwo nie jako koszt, ale jako inwestycje kluczowe, choć wydatki na to będą rosły.
Potrzebne są bateryjne magazyny energii, z których można korzystać przy krótkotrwałych zanikach napięcia.
Konieczne jest uświadomienie mieszkańcom, że betonoza (betonowanie powierzchni) tworzy zagrożenie podtopieniami i powodziami.
Wyzwaniem jest inwestycja w ludzi i ich kompetencje. W małych firmach wodociągowych często informatyk pracuje na pół etatu. Konieczne są wykształcone kadry, które będą w stanie reagować na sytuacje kryzysowe.
Przejście myślenia o bezpieczeństwie wodnym z poziomu centralnego na jak najbardziej lokalny, nawet w mikrozlewniach
Nie ma w Polsce żadnej koncepcji dotyczącej powszechnego zaopatrzenia w wodę dla produkcji rolnej.
Transport w sytuacjach kryzysu i unikanie paniki
Najgroźniejszy brak prądu i cyberatak
Największe wyzwanie – jak zadbać o to, by w sytuacji kryzysu system transportowy nie stanął. Konieczne jest wspólne zarządzanie wszystkich odpowiedzialnych za poszczególne środki transportu.
Najgroźniejsze dla systemu komunikacji miejskiej są cyberataki i blackout, bo one mogą unieruchomić autobusy i tramwaje.
Jednym z kluczowych działań podczas kryzysu wojennego będzie wywożenie ludzi z obszarów, w którym czują się zagrożeni.
Zostawić część pojazdów spalinowych
Przy zakupach pojazdów komunikacji publicznej trzeba uwzględniać możliwość demontażu siedzeń, by zwiększyć przestrzeń wewnątrz np. na potrzeby przewożenia rannych.
Konieczna jest dywersyfikacja taboru komunikacji miejskiej, trzeba zaplanować zachowania w części autobusów z silnikiem spalinowym.
Potrzebne jest stworzenie krajowego taboru kolejowego z lokomotywami spalinowymi, które będą wykorzystywane, jeśli nie będzie prądu.
Już teraz trzeba zadbać o to, by w razie konfliktu zbrojnego mieć zapewnionych kierowców i maszynistów, którzy też mogą zostać zmobilizowani do wojska.
Transport publiczny i mobilność mieszkańców, unikanie blokady dróg
Warto już teraz poinformować mieszkańców, jak może funkcjonować komunikacja miejska w razie np. trzydniowego braku energii elektrycznej, by było wiadomo, że komunikacja ma funkcjonować np. według świątecznego czy nocnego rozkładu jazdy.
Ustawa o elektromobilności nakazuje zakup pojazdów elektrycznych i zeroemisyjnych do obsługi linii miejskich, co jest sprzeczne z wymogami dla przedsiębiorstw komunikacyjnych zmilitaryzowanych, które mają obowiązek zapewnić pojazdy z silnikiem na olej napędowy. Trzeba wyeliminować taką sprzeczność.
Odporna infrastruktura transportowa i cyberbezpieczeństwo
Kuleje współpraca między uczelniami a przemysłem w zakresie cyberbezpieczeństwa. Badania i doświadczenia naukowe nie mają przełożenia na rzeczywiste problemy biznesu.
Bezpieczeństwo energetyczne w warunkach zagrożeń wojennych i kryzysowych
Dobre prawo
Odporność sektora energetycznego zależy do dobrej legislacji, która nie nadąża za zmieniającą się rzeczywistością.
Powinny się pojawić regulacje przyspieszające dywersyfikację źródeł energii i ich rozproszenia oraz ułatwiające współpracę sektorów energetycznego, gazowego i ciepłowniczego.
Usprawnić i przyspieszyć przekazywanie środków na inwestycje w zakresie transformacji energetycznej, a także wydawanie decyzji administracyjnych dla inwestycji w energetyce
i ciepłownictwie. Powinna być specustawa (podobna do specustawy drogowej) dla transformacji w tych sektorach.
Konieczne zmiany w taryfach
Coraz większym kosztem są wydatki na cyberbezpieczeństwo, może należałoby je uwzględniać w systemie taryfowym, który nie uwzględnia kosztów digitalizacji. W taryfach należałoby uwzględniać także koszty wprowadzania nowych technologii. Obecny system taryfowy promuje tych, którzy sprzedają najwięcej energii, a nie tych, którzy dążą do jej oszczędzania – to należałoby zmienić.
Pogarsza się sytuacja firm ciepłowniczych w zakresie finansowania inwestycji, bo wsparcie finansowe jest coraz mniejsze. Istnieje pomoc publiczna dla sektora na poziomie 30-40 proc., a sektor wnioskuje o poziom 60 proc.
Cyberodporne ciepło jak chronić energetykę komunalną w nowym systemie obrony
W firmach ciepłowniczych potrzebny jest oficer bezpieczeństwa, zespół, który będzie realnym wsparciem dla zarządu danej organizacji przy podejmowaniu decyzji.
Zabezpieczenie infrastruktury ciepłowniczej przed cyber atakami powinno się odbywać bez rewolucji, bez wpływu na ciągłość działania. Nie należy wprowadzać jednolitych wymagań, bo infrastruktura jest bardzo zróżnicowana i stosowane są w niej różne technologie.
Obiekty ciepłownicze powinny być chronione także wysokimi ogrodzeniami, może nawet z drutem kolczastym, bo to opóźni działania potencjalnego napastnika. Kamery tylko pokażą takiego napastnika, ale go nie zatrzymają.
Systemy bezpieczeństwa powinny przeciwdziałać potencjalnym zdarzeniom, monitorować, co się dzieje i zapewniać ochronę podstawowych usług.
Ciepłownictwo 4.0: Cyfrowa tarcza antykryzysowa. Jak dane i technologie gwarantują efektywność i bezpieczeństwo dostaw ciepła
Potrzebna jest zmiana logiki myślenia – trzeba bardziej przewidywać potencjalne problemy, a nie tylko na nie reagować.
Potrzebna zmiana podejścia do roli sektora ciepłowniczego – chodzi o zapewnienie mieszkańcom komfortu cieplnego w mieszkaniach, a nie tylko dostarczenie ciepła.
Połączenie sektorów ciepłowniczego i elektroenergetycznego będzie nabierać znaczenia, konieczne są nowe narzędzia do zarządzania połączonymi systemami. Ciepłownictwo stoi przed większymi niż do tej pory wymaganiami.
Cyfryzacja powinna się odbywać metodą małych kroków. Nie należy wykorzystać np. sztucznej inteligencji, jeśli nie ma do tego odpowiednich danych i przygotowania.
Magazyny energii to najlepsze rozwiązanie na wypadek nieprzewidzianych sytuacji.
Możliwa jest pełna cyfryzacja ciepłownictwa w ciągu pięciu lat, problemem są koszty.
Bezpieczeństwo energetyczne, wykorzystanie odnawialnych źródeł energii i magazynów energii
Przedsiębiorstwa komunalne traktowane są jako dostarczające usługi, a mogą stać się lokalnymi węzłami bezpieczeństwa państwa, w sytuacji kryzysowej będą elementami obrony cywilnej państwa.
Konieczne jest stworzenie hybrydowej mikrosieci odpornościowej złożonej z kilku elementów. To: źródła odnawialne, magazyny energii, alternatywne źródła energii, np. agregaty prądotwórcze oraz automatyka zarządzająca taką mikrosiecią. Ona mogłaby działać w przypadku braku energii z ogólnodostępnej sieci energetycznej.
Potencjał firm gospodarki odpadami w zakresie alternatywnych źródeł energii (np. biomasy) nie jest w pełni wykorzystywany. Powinniśmy budować biogazownie i instalacje do wytwarzania metanu z odpadów, które będą działać lokalnie. np. gdy wybuchnie kryzys globalny.
Plany budowy biogazowni i biometanowni powinny być wyłączone z dyskusji społecznych, by protesty nie blokowały inwestycji.
Przygotowanie inwestycji trwa zbyt długo, należy ograniczyć terminy, dawać np. milczącą zgodę, by nie wstrzymywać przygotowań do inwestycji.
Funkcje Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania jako podmiotu ochrony ludności
Ważna rola gospodarki odpadami
W sytuacji zagrożenia i kryzysu gospodarka odpadami staje się elementem logistyki i bezpieczeństwa nie tylko sanitarnego, ale i społecznego.
Gospodarka odpadami powinna być ujęta na liście branż strategicznych dla funkcjonowania obrony cywilnej i ochrony ludności.
W obszarze bezpieczeństwa publicznego powinna być ujęta działalność związana ze sprzątaniem z ulic i chodników rowerów i hulajnóg.
Wojny nie będzie?
Należy zrobić diagnozę gotowości służb nie tylko do zaplanowanych dużych wydarzeń, kiedy potrzebna jest wzmożona aktywność służb gospodarki odpadami, ale i do nagłych, nieprzewidywalnych kryzysów.
Konieczne jest przygotowanie na sytuację, w której konieczne będą szybkie pochówki w grobach masowych.
Warto zacząć korzystać z narzędzi symulacyjnych dla największych zagrożeń, by przetestować reakcje na najgroźniejsze sytuacje. Tego się raczej nie robi, bo wciąż panuje przekonanie, że wojny u nas nie będzie.
To jest niezbędne
Konieczne wyposażenie zakładów gospodarki odpadami w małe stacje paliw, by w razie wojny samochody obierające odpady miały gdzie zatankować.
Każde przedsiębiorstwo komunalne powinno zatrudnić osobę – eksperta w zakresie komunikacji społecznej, która będzie odpowiadać za jasne, krótkie, zrozumiałe komunikaty.
Nie ma możliwości stworzenia sieci punktów selektywnej zbiórki odpadów komunalnych o gęstości 1 punkt na 50 tys. mieszkańców. W Krakowie musiałoby ich być 16, są 3.
Oczyszczanie miasta w celu minimalizacji zagrożenia epidemiologicznego. Doświadczenia
z pandemii Covid’19
W Polsce brakuje spalarni odpadów, zwłaszcza spalarni odpadów medycznych
Nie ma uregulowań dotyczących tego, kto ma ponosić opłaty utylizacji termicznej odpadów w sytuacji zagrożenia np. epidemiologicznego. Nie ma regulacji dotyczących tego, po ilu dniach odpad epidemiologiczny można uznać za niegroźny i zutylizować go taniej niż medyczny.
W sytuacjach kryzysowych sprawdza się struktura holdingowa, kiedy spółki komunalne tworzą holding komunalny, łatwiej jest koordynować działania i podejmować decyzje czy nawet przesuwać pracowników z jednych spółek do drugich.
Nie ma procedur w zakresie dezynfekcji.
Oczyszczanie miasta w celu minimalizacji zagrożenia epidemiologicznego – doświadczenia z okresu klęski powodziowej w 2024 r. Pomoc mieszkańcom Gminy Nysa
To pokazała powódź
Przepisy o kolejności wywożenia odpadów z miejsc dotkniętych powodzią nie funkcjonują, bo mieszkańcy wrzucają wszystko, co zostało zniszczone przez wodę.
Nie było możliwości zapanowania nad segregacją odpadów, mieszkańcy wyrzucali odpady na drogi, chodniki, tereny zielone.
Strumień odpadów był wielokrotnie większy niż na co dzień. Ważne było jak najszybsze usunięcie śmieci, by nie doszło do epidemii.
Ważne były nie tylko samochody do wywożenia śmieci, ale i polewaczki do dezynfekcji terenów po wywiezieniu odpadów.
Rekomendacje
Samorządy i ich firmy odpowiedzialne za gospodarkę odpadami powinny być wyposażone w samochody uniwersalne, elastyczne, z możliwością szybkiej wymiany urządzeń w zależności od potrzeb, najlepiej z silnikiem diesla i z jak najmniejszym wyposażeniem elektronicznym. Spółki komunalne w takim zakresie muszą być zwolnione w wymogów elektromobilności.
Podstawienie kontenera na zalanych terenach to za mało, bo mieszkańcy mają problem, by śmieci powodziowe donieść do takiego miejsca zbiórki. Służby muszą skutecznie usuwać odpady sprzed domów.
Konieczne wyznaczenie jednej osoby, która decyduje, z którego miejsca odpady trzeba odbierać w pierwszej kolejności.
Wcześniej trzeba wyznaczyć miejsce składowania nadmiernej ilości odpadów. Najlepiej by był to teren utwardzony z dostępem do wody w razie pożaru takiego tymczasowego składowiska.
Finansowanie usuwania szkód powodziowych wymaga usprawnienia. Dotacje uruchamiane są z opóźnieniem, a trzeba je rozliczyć do końca roku budżetowego.
Konieczne jest zawierania wcześniej umów ramowych, na podstawie których inne samorządy przyjdą z pomocą, a nie trzeba będzie tej pomocy szukać i na nią czekać.
Wprowadzenie całkowitego zakazu zabudowy na terenach zalewowych.
Odporność systemów komunalnych w warunkach kryzysowych
Praktyka i elastyczność
Żaden plan działania, żadna strategia bezpieczeństwa nie są więcej warte niż praktyka, która zostanie wykształcona wśród pracowników spółek komunalnych. Ale i oni muszą być przygotowani do elastycznych działań. Najlepsze szkolenie jest takie, kiedy pracownicy do samego końca nie wiedzą, czy aby nie jest to rzeczywiste zdarzenie.
Ważne jest ustalenie granicy, po przekroczeniu której pracownicy muszą uruchomić systemy alarmowe, a nie traktować wydarzenia jako zwykłej usterki.
Problemy finansowe
Małych firm wodociągowych nie stać na zapewnienie odpowiedniej kadry odpowiedzialnej za bezpieczeństwo. Nie mają dostępu do środków na poprawę cyberbezpieczeństwa, a ich nie stać na finansowanie tego z własnych dochodów.
Opłaty za wodę powinny zachęcać do ograniczania zużycia. Tym samym większe będą zapasy na wypadek jakiegoś zagrożenia.
Ustalanie taryfy wodnej raz na trzy lata nie przystaje do zmian, które zachodzą znacznie szybciej.
Jak nie da sią zadzwonić
Konieczny jest osobny radiowy system łączności między najważniejszymi służbami – na wypadek braku dostępu do sieci komórkowej.